28 maja 2011

Peyote.

Mam do pokazania jedną z wielu bransoletek, które wykonałam jak miałam na nie ogromną wene. ;)
Peyote czyli technika, którą się posłużyłam przy wyplataniu. Jak dla mnie bardzo przyjemna i szybka.
Bransoletka poniżej ma ok. 4-5 cm szerokości.





26 maja 2011

W przerwie między wyplataniem pewnego zamówienia... tak jak obiecałam... kolejny naszyjnik. Myślę, że powstanie ich jeszcze dużo. ;) Przyjemnie się je robi i efekt końcowy zadowalający. Uwierzcie mi na słowo, że na żywo prezentują się lepiej.




Pozdrawiam.

25 maja 2011

Chorobowe szaleństwo...

Dokładnie tak. Choroba robi swoje... na szczęście już jest lepiej. Z tego wszystkiego poczyniłam wczoraj pewien naszyjnik.... jest jeszcze jeden, który zrobiłam dzisiaj, ale to może jutro go zaprezentuję. ;)



Już się nie mogę doczekać, aż będę miała dostęp do laptopa. 
Bo ten komputer naprawdę potrafi ludziom grać na nerwach. 
Zwłaszcza mi... 

Pozdrawiam.. ;)

24 maja 2011

Znów zabawiłam się kolorami... W tym przypadku będą to składaczki-zwykłaczki. ;)
Nie żebym się obijała i nie robiła niz poza tym. Wręcz przeciwnie. Jestem w trakcie kończenia wielu zamówień i tylko tak czasami coś takiego prostego powstanie.
Zdaję sobie sprawę, że zdjęcia marnej jakości... Coś nie mogę trafić na dobre słonce, a poza tym na tym komputerze, z którego aktualnie korzystam są dziwne kolory. Trzeba będzie pogrzebać w ustawieniach. ;-)








21 maja 2011

Dwie sprawy...

Może na początek zacznę od kolczyków, które wyplotłam chyba z pół roku temu... Są one moje i tylko moje i nie wiem jakim cudem jeszcze ich tutaj nie pokazywałam. ;)


Druga rzecz o której chciałam napisać... a raczej pochwalić się... to to, że wygrałam pierwszy raz w moim życiu Candy organizowane przez Arteemid Challenge. Radość była niesamowita. Tyle razy już brałam udział w tych zabawach i nic... a tu proszę - taka niespodzianka. Dwa dni temu dotarła do mnie paczka i to nie byle jaka. Zobaczcie same... Na zdjęciach widnieją przepiękne zawieszki, bazy do kolczyków, różnego rodzaju ozdobniki, masa koralików, sznureczki, gumeczki, i dwa świetne stojaczki na biżuterię. Naprawdę warto było wziąć udział w losowaniu tych przydasi, ;) Dziękuję jeszcze raz.










 


 Przepraszam za jakość zdjęć ale rano obudziłam się z okropnym katarem i bólem głowy i wszystko było robione na szybko... Chyba nie było jeszcze takiej sytuacji, żeby w maju dopadło mnie choróbsko.
No cóż... kiedyś musi byc ten pierwszy raz.

Dzisiaj nieco dłuższy post niż zazwyczaj. Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca. ;)

17 maja 2011

Słonecznie. ;-)

Biżuterię w oparciu o drucik w planach miałam już zrobić dawno... posiadałam tylko kawałki miedzi ale jakoś w czasie ferii zakupiłam troszkę drutu i coś tam powstało... Na pierwszy rzut idzie słoneczny komplet... W planach mam więcej takich.. o różnych kształtach.

Kolczyki wraz z wisiorkiem. Zdaję sobie sprawę, że może byc trochę nierówno itp... ale to dopiero początki, muszę nabrać wprawy. ;)





15 maja 2011

Tym razem kolorowo... ;)

Tak jak w tytule. Dzisiaj wrzucam na bloga trochę kolorów... Tak się składa, że mam mnóstwo drewnianych korali... w planach mam zrobienie naszyjników z owymi drewniaczkami w roli głównej, aczkolwiek na razie stworzyłam kilka par takich oto kolczyków...









Zmykam powtórzyć sobie jeszcze co nieco na jutrzejszy 
egzamin z angielskiego... trzymać kciuki. 
Stres już mnie zjada...

14 maja 2011

Komplecik.

Komplecik zrobiony dla cioci, która ostatnio podratowała moją pierogową chcice ;-P
Jakiś czas temu upatrzyła sobie pewne koraliki... więc ja postanowiłam się jakoś odwdzięczyć i powstało taka oto bransoletka i kolczyki...

Prezent się bardzo spodobał, więc zadowolona jestem. ;)





Finał PODAJ DALEJ.

Całkiem zapomniałam o tym, że jeszcze nie pokazałam co takiego dostałam od Pauli z bloga Kolorowy Świat Pauli w ramach zabawy Podaj dalej. Zobaczcie jakie cuda przygotowała...

Piękna puszka wykonana techniką decoupage, dwa karczochowe jajka. Nie mogłam i nadal nie mogę się napatrzec na to duże. Jest piękne! Były jeszcze serweteki, rzeżucha oraz duzo słodkości, kawki i herbatki.
Dziękuję kochana! :*



Zdjęcia zapożyczyłam z bloga obdarowującej. Mam nadzieję, że nie bedzie miała nic przeciwko. ;)

Ja natomiast z racji braku czasu aktualnie jestem na etapie dopieszczania moich podarków. Jestem zła na siebie, że tyle to juz trwa ale cóz... Z wolnym czasem tak juz jest. Raz jest go pod dostatkiem, a raz praktycznie wcale...

Buziaki!

12 maja 2011

Kolczyki indiańskie.

Uwielbiam te kolczyki pod każdym względem... tak samo lubię je robić. :)

9 maja 2011

Ten weekend poświęciłam na dokończenie kilku zaległych projektów, w międzyczasie gdy plotłam kolejne indiańce (zdjęcia niedługo) wyszyłam takie romby jak poniżej. Mam w planach stworzyć więcej takich kolczyków,  w innych kolorach i w różne wzorki.





 

Dopiero po pstryknięciu zdjęć zauważyłam pewien defekt. Mam nadzieję, że nie rzuca się aż tak w oczy. Na szczęście kolczyki będę nosić tylko i wyłącznie ja. ;)

Pozdrawiam!

3 maja 2011

Wrzucam szybko na pierwszy rzut zdjęcia wisiorka. Zrobiłam go wieki temu... z pereł, szklanej drobnicy, szklanych rurek a wszystko to na żyłce i elementach posrebrzanych.





A na koniec kolczyki... dosyć długie i troszkę ciężkie. Wykonane ze szklanej sieczki oraz elementów posrebrzanych.



A teraz mykam pod koc do książek. Pogoda za oknem szaro bura... ciągle pada. Dlatego chyba na festyn majowy się nie przejdę i zostanę w domu. Pozdrawiam! :)

Zaległości.

Oczywiście to u mnie normalne, że w czasie nie jestem nigdy wszystkiego dodać. Także trochę zaległości...
Tegoroczne karczochowe jajka... jedno z zamówień. A było ich jeszcze kilka...


... i zeszłoroczne gwiazdki... zrobiłam ich chyba ponad 50. Na zdjęciu tylko garstka...

2 maja 2011

Modelinowo.

Kolejne zdjęcia wynalezione w starych folderach.... Będą to twory z modeliny. Takie moje początki w tej technice i pierwsze zamówienia. :)



A te dwie pary były robione na życzenie Stonii w ramach wymiany indywidualnej:



Jak już może zauważyliście w słupku po prawej stronie widnieje odnośnik do mojej strony na facebook'u.



A teraz znikam i biorę się za naukę...
Udanego długiego weekendu. Korzystajcie ile tylko się da. :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...