Tutaj taki wyplataniec czarno fioletowy...
A na koniec pierścionki! Te dwa maleństwa wyplecione według pewnego wzoru, ale zabijcie mnie nie pamiętam jak się nazywa. Musiałabym poszperać na dysku i znaleźć. Czarno biały znalazł już swoją właścicielkę.
.. i ostatni mały dziwoląg. ;P
Dziękuję za Wasze komentarze pod notkami, jak i za Wasz udział w moim candy. ;-)
Pozdrawiam!

