Za oknem powoli robi się już jesienna szaruga ale ja mam dla Was jeszcze na rozweselenie kolorowe bransoletki... Są to dwie "shamballki", które mają już nową właścicielkę. :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki shamballa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki shamballa. Pokaż wszystkie posty
26 sierpnia 2014
2 kwietnia 2014
BRANSOLETKI SHAMBALLA, CZ.2
Hej, hejo! :D
Cieszę się, że moje kolorowe propozycje bransoletek przypadły Wam do gustu. Zatem czas na drugą część moich Shamballowych tworków :) Tym razem będzie mniej wariacko jeżeli chodzi o kolorystykę.
Bransoletki wykonałam metodą bransoletek Shamballa za pomocą skręcanych sznureczków. Upiększyłam je szklanymi oraz akrylowymi koralikami :)
Cieszę się, że moje kolorowe propozycje bransoletek przypadły Wam do gustu. Zatem czas na drugą część moich Shamballowych tworków :) Tym razem będzie mniej wariacko jeżeli chodzi o kolorystykę.
Bransoletki wykonałam metodą bransoletek Shamballa za pomocą skręcanych sznureczków. Upiększyłam je szklanymi oraz akrylowymi koralikami :)
***
***
***
Którą wersję wolicie? Tę u góry, czy tą bardziej kolorową <KLIK> ?
Pozdrawiam,
Piwi.
31 marca 2014
KOLOROWE BRANSOLETKI SHAMBALLA
Hej! :)
Dawno mnie tu nie było. Znowu jakieś zastoje w postach... nie będę się tłumaczyć i zanudzać Was jak to mi czasu brakuję na wszystko i ile to rzeczy mam do zrobienia... jak to terminy mnie gonią. Lepiej od razu przejdę do meritum tego posta :)
Od jakiegoś czasu zbieram się za pokazanie Wam kilku bransoletek...
Wykonałam je metodą bransoletek Shamballa za pomocą skręcanych sznureczków (które swoją drogą udało mi się kiedyś nabyć za symboliczne 2 zł za szpulkę). Bransoletki upiększyłam szklanymi oraz akrylowymi koralikami :)
Sadzę, że takie kolorowe wariacje idealnie będą się nadawały na słoneczne dni. Co myślicie? Lubicie takie odważne kolory czy bardziej stonowane? Jeśli tak, to na dniach powinna się pojawić druga część bransoletek właśnie w takich kolorach. :)
Pozdrawiam ciepło, Piwi.
Dawno mnie tu nie było. Znowu jakieś zastoje w postach... nie będę się tłumaczyć i zanudzać Was jak to mi czasu brakuję na wszystko i ile to rzeczy mam do zrobienia... jak to terminy mnie gonią. Lepiej od razu przejdę do meritum tego posta :)
Od jakiegoś czasu zbieram się za pokazanie Wam kilku bransoletek...
Wykonałam je metodą bransoletek Shamballa za pomocą skręcanych sznureczków (które swoją drogą udało mi się kiedyś nabyć za symboliczne 2 zł za szpulkę). Bransoletki upiększyłam szklanymi oraz akrylowymi koralikami :)
*** Róż z bielą i granatem ***
*** Energetyzująca zieleń ***
*** Czerwień z żółtym i czarnym ***
Pozdrawiam ciepło, Piwi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
