Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki sznurkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki sznurkowe. Pokaż wszystkie posty

23 lutego 2016

SZNURY KUMIHIMO W POSTACI BRANSOLETEK.


Hej, hej :)
Dzisiaj pokażę Wam co udało mi się swego czasu upleść za pomocą dysku kumihimo, który dostałam w prezencie już dawno temu. Wspomniany prezent często sobie leżakuję w pudełku z biżuteryjnymi szpargałami i jak sobie o nim przypomnę to chwytam i powstaję co nieco :)

Tym razem będą to cztery bransoletki. Na pozór identyczne, aczkolwiek każda z nich różni się od siebie jakimś detalem, kolorem, wzorkiem :)

Podejrzyjcie sami :)


***
Na pierwszy rzut idzie bransoletka, którą wykonałam za pomocą sznurków sutaszowych. Wypleciony sznur wkleiłam w posrebrzane, metalowe końcówki. Bransa posiada kilka dodatkowych ogniwek, dzięki czemu można odpowiednio dopasować sobie jej rozmiar. Całość zapięcia zdobi drobne metalowe serduszko z napisem 'Made with love <3'.



***
Druga bransoletka kojarzy mi się z pszczółkami. :) A to za sprawą kolorów sznurków, z których została wydziergana - żółtego i czarnego :)



***
Wzór kolejnej to skośne paski wklejone w posrebrzane końcowki...i tu również przy zapięciu zastosowałam jako wykończenie ozdobną zawieszkę w postaci już dobrze znanego Wam serduszka :)



***
Ostatnia już na dzisiaj bransoletka powstała również ze sznurków sutaszowych ale w kolorystyce marynarskiej. Zawsze te trzy kolorki tak mi się kojarzą. Też tak macie? :>



***

***

Co myślicie o tego typu bransoletkach? Idealne na zbliżające się małymi kroczkami ciepłe wiosenne dni. :)

Pozdrawiam,
Piwi.

13 stycznia 2015

THE FESTIVAL JEWELLERY - RED & BLUE VERSION

Witam po raz pierwszy w 2015 roku! ;-)
Tak długo się zbierałam, żeby tu coś opublikować i dopiero dzisiaj mi się to udaję. Miałam jeszcze w planach dwa albo nawet trzy posty z zaległymi bombkami ale stwierdziłam, że tak długo po czasie nie będę już tego robić... Przyjdzie pora... za rok... może :D

Grudniowe posty były właśnie iście w tematyce świątecznej, zatem tak jak obiecywałam... wracamy do biżuterii. Zima trwa... chociaż to, co właśnie widzę za oknem nie mogę do końca zimą nazwać. Piękne słoneczko świeci, jest lekki wiaterek ale nie ma co narzekać. Gorsze wichury tu ostatnio bywały ;) Piszę o pogodzie, ponieważ zanim się obejrzymy a będzie wiosna. Mówię Wam... szybko zleci! :) A jeśli wiosna to i lżejsze ubrania, zwiewne koszulki, sukienki... Można wtedy i z biżuterią poszaleć. Dużo koncertów...istne szaleństwo wiosenno wakacyjne.
Dlatego pokaże Wam dzisiaj moją już drugą tego typu propozycję bransoletki z serii biżuterii festiwalowej [jak to określiłam w tym KLIK poście].


Bransoletkę zrobiłam z różnego rodzaju rzemieni ze skóry ekologicznej, sznurka woskowanego oraz specjalnej tasiemki. Całość wkleiłam w "szczęki" czyli  posrebrzane końcówki.


Bransa posiada dodatkowe ogniwka, tworzące łańcuszek regulacyjny i dzięki temu będzie się idealnie dopasowywać do każdego obwodu ręki. Przy końcu łańcuszka doczepiłam metalowe serduszko, aby całość była ładnie wykończona.



***

***
Mam nadzieję, że 2015 rozpoczął się dla Was wyjątkowo dobrze i będzie taki przez cały rok! ;)
Pozdrawiam,
Piwi.

26 sierpnia 2014

SHAMBALLKI, KTÓRE POSZŁY W ŚWIAT...

Za oknem powoli robi się już jesienna szaruga ale ja mam dla Was jeszcze na rozweselenie kolorowe bransoletki... Są to dwie "shamballki", które mają już nową właścicielkę. :-)



Do ich wykonania użyłam sznureczka woskowanego 1mm oraz koralików szklanych, ceramicznych. akrylowych a także posrebrzanych kuleczek. Bransoletki mają regulowane "zapięcie", dzięki czemu bez problemu idealnie dopasowują się do każdego obwodu nadgarstka co bardzo ułatwia robienie mi biżuterii. 

8 sierpnia 2014

THE FESTIVAL JEWELLERY - PINK & BLUE VERSION

Dzisiaj zaprezentuję Wam zupełną nowość u mnie ;-)
Będzie to bransoletka zapoczątkowująca pewną "kolekcję" / serię... Mianowicie chodzi o THE FESTIVAL JEWELLERY, czyli biżuterię idealną na różnego rodzaju festiwale np. muzyczne. Biżuteria ta sprawdzi się doskonale w obecnej porze jaka trwa, czyli lecie. Idealnie będzie współgrać z letnimi stylizacjami. ;-)
 
Główną ideą tej serii bransoletek (bo od nich zacznę) jest wygoda. Jeśli chodzi o mnie, uwielbiam nosić po kilka bransoletek na jednej ręce. Troszkę mniej lubię je wszystkie zapinać czy zakładać jedna po drugiej. Te bransoletki wykonałam ze względu właśnie na samą wygodę. A to za sprawą końcówek zaciskowych, które mają nazwę "szczęki" ;)
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...