Bombka wykonana metodą karczocha. Do jej zrobienia wykorzystałam wstążki satynowe: czarną, czerwoną i białą a także wstążkę brokatową w kolorze czerwono srebrnym. Wstążki zostały umocowane za pomocą szpilek na bazie kuli styropianowej o średnicy 8cm. :)
Kolorki nieco inne niż zazwyczaj używałam do robienia bombek. Aczkolwiek myślę, że efekt końcowy całkiem fajnie się prezentuję :) Pozdrawiam, Piwi.
Bombka wykonana metodą karczocha. Do jej zrobienia wykorzystałam wstążki satynowe: brązową, ecru, beżową a także wstążkę brokatową. Wstążki zostały umocowane za pomocą szpilek na bazie kuli styropianowej o średnicy 8cm. :)
Pierwsza bransoletka wykonana została ze szklanej drobnicy, z wykorzystaniem linki jubilerskiej oraz elementów posrebrzanych. Nieskromnie przyznam, że uwielbiam te swoje bransoletkowe warkocze :)
***
Tą czerwoną damę poniżej wykonałam również na bazie linki stalowej. Wykorzystałam tu miks szklanej drobnicy oraz wykończyłam elementami posrebrzanymi.
***
... i ostatnia szydełkowa propozycja :) Bransoletka wykonana metodą sznurów szydełkowo-koralikowych.
Zdjęcia wykonałam telefonem więc jakość troszkę gorsza. Niestety bateria w aparacie mi padła i już nie nadaję się do użytku. Będę musiała kupić nową...
Wracam do dziergania bombek - tak, tak już pierwsze powstają - w towarzystwie Korteza i gorącej herbatki - czyli tak jak lubię. :)
Zapraszam również na instagram [ klik ] lub na FB [klik] tam częściej można podejrzeć co takiego tworzę w danej chwili :)
Hej, hej :)
Dzisiaj pokażę Wam co udało mi się swego czasu upleść za pomocą dysku kumihimo, który dostałam w prezencie już dawno temu. Wspomniany prezent często sobie leżakuję w pudełku z biżuteryjnymi szpargałami i jak sobie o nim przypomnę to chwytam i powstaję co nieco :)
Tym razem będą to cztery bransoletki. Na pozór identyczne, aczkolwiek każda z nich różni się od siebie jakimś detalem, kolorem, wzorkiem :)
Podejrzyjcie sami :)
***
Na pierwszy rzut idzie bransoletka, którą wykonałam za pomocą sznurków sutaszowych. Wypleciony sznur wkleiłam w posrebrzane, metalowe końcówki. Bransa posiada kilka dodatkowych ogniwek, dzięki czemu można odpowiednio dopasować sobie jej rozmiar. Całość zapięcia zdobi drobne metalowe serduszko z napisem 'Made with love <3'.
***
Druga bransoletka kojarzy mi się z pszczółkami. :) A to za sprawą kolorów sznurków, z których została wydziergana - żółtego i czarnego :)
***
Wzór kolejnej to skośne paski wklejone w posrebrzane końcowki...i tu również przy zapięciu zastosowałam jako wykończenie ozdobną zawieszkę w postaci już dobrze znanego Wam serduszka :)
***
Ostatnia już na dzisiaj bransoletka powstała również ze sznurków sutaszowych ale w kolorystyce marynarskiej. Zawsze te trzy kolorki tak mi się kojarzą. Też tak macie? :>
***
***
Co myślicie o tego typu bransoletkach? Idealne na zbliżające się małymi kroczkami ciepłe wiosenne dni. :)