28 maja 2011

Peyote.

Mam do pokazania jedną z wielu bransoletek, które wykonałam jak miałam na nie ogromną wene. ;)
Peyote czyli technika, którą się posłużyłam przy wyplataniu. Jak dla mnie bardzo przyjemna i szybka.
Bransoletka poniżej ma ok. 4-5 cm szerokości.





5 komentarzy:

  1. Bransoletka jest przecudna. Naprawdę podziwiam Twój talent. Podobają mi się rzeczy z małych koralików, może dlatego, że samej takich efektów nie osiągam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę ja bym nie wpadła na to, że to szybka technika, chyba, że robisz z 3mm a nie z 2mm jak ja ;) bo mi się zawsze dłuży te kilka godzin jak je robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na bardzo pracochłonne zajęcie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna :)! Dużo się musiałaś igłą namachać ;).
    Tylko jak dla mnie to trochę efekt psuje czarna nitka...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem właśnie... Kolejne chyba będę plątać za pomocą żyłki. Chociaż w rzeczywistości ta nitka nie rzuca się tak w oczy jak na zdjęciu. :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...