13 lutego 2012

Szare indiańce

Troszkę ambitniej dzisiaj będzie.
Zakupiłam sobie wreszcie specjalne igły do koralików. Jakież teraz tworzenie biżuterii z drobnicy jest przyjemne. Odstawiam na bok robienie składaczków - a na poważnie biore się za bardziej pracochłonne prace. Kilka projektów już rozpoczęłam. Wiele jeszcze mam prac zaległych do pokazania. Dlatego między innymi ostatnio tak często tutaj bywam... chyba aż za często. ;P

Tym razem indiańce, które wyplotłam w czasie moich tygodniowych ferii.




A z racji tego, że jutro Walentynki kończę ten post w klimacie serduszkowym. ;)



I zapraszam Was do mojego sklepiku, gdzie zrobiłam wyprzedaż mojej biżuterii.
Może znajdzie się ktoś chętny. ;)) Buziaki.


12 komentarzy:

  1. hehe, też zastanawiam się nad zmianą 'profesji'. zaczęłam bawić się sutaszem, ale mam wrażenie, że nikt nie bedzie chętny na taką biżuterię...

    OdpowiedzUsuń
  2. Serduszka z koralikami w moim ulubionym kolorze są cudne.

    OdpowiedzUsuń
  3. kolczyki piękne, i pierwsze i drugie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne! A te indiańskie bajer! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne serduszkowe kolczyki, pasowały by mi do ubrań :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne są, a te z serduszkami... mmniam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. "szyte igłą kolczyki" - to mi się podoba ;) i one rzeczywiście też, zwłaszcza, że sama takowe, niebieskie posiadam :)))

    pozdrawiam i życzę wiosny!, Asia

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczne zwlaszcza te serduszkowe:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. "Indiańce" są zniewalające! Nie mogę się na nie napatrzeć. Na pewno wspaniale prezentują się na uchu :). Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pieknie indiańce. podziwiam prace drobnicowe bo dla mnie to czarna magia... te straszne schematy :) Ślicznie Ci wychodza więc działaj. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...