12 lutego 2012

Niebieskości...

Żeby nie przedłużać nareszcie pokazuje ostatni już wisior jaki udało mi się do tej pory zrobić.
Gdy tylko go stworzyłam, następnego dnia już go nie było. ;)

Tym razem w kolorystyce niebieskiej. 
Ale bez obaw, będą i inne kolorki niedługo. ;P



Kochane moje, dziękuje za Wasze dotychczasowe komentarze. :* Wasze dobre słowa dodają mi skrzydeł, naprawdę.

A tak z innej beczki, jest jakaś duszyczka zainteresowana wymianką ze mną? Mam teraz trochę więcej czasu wolnego i chętnie nabyłabym jakiegoś ładnego tworka lub coś z przydasi. ;)

12 komentarzy:

  1. nie dziwię się, że wisior tak szybko znalazł nowego właściciela, jest piękny:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadzam się z poprzedniczką, śliczny :D
    a co do przydasi- masz może jakieś kamienie na zbyciu? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. i ja sie nie dziwie, sliczny i w moich ulubionych kolorach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne te niebieskości! :) Latem tchną... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. JA również zgadzam się z poprzedniczkami. Wisior jest świetny, do tego w moim ulubionym niebieskim kolorze.

    pozdrawiam i życzę owocnego tego wolnego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja stworzyłam podobny, który jest do wygrania w candy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. cudny wisior w moich ulubionych kolorkach! Chętnie bym się wymieniła, ale narazie mam zaległości, muszę zrobić parę miśków :) A w kolejce chyba nie lubisz stać :D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...