2 kwietnia 2014

BRANSOLETKI SHAMBALLA, CZ.2

Hej, hejo! :D

Cieszę się, że moje kolorowe propozycje bransoletek przypadły Wam do gustu. Zatem czas na drugą część moich Shamballowych tworków :) Tym razem będzie mniej wariacko jeżeli chodzi o kolorystykę.

Bransoletki wykonałam metodą bransoletek Shamballa za pomocą skręcanych sznureczków. Upiększyłam je szklanymi oraz akrylowymi koralikami :)

***


 
***
 
 
***
 
 
 
Którą wersję wolicie? Tę u góry, czy tą bardziej kolorową <KLIK> ?
 
Pozdrawiam,
Piwi.
 
 

10 komentarzy:

  1. Ta niebieska jest śliczna! Z poprzedniej części najbardziej do gustu przypadła mi różowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Widzę, ze mamy podobne gusta :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Wspaniałe są te bransoletki! Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki śliczne Aniu za miłe słowa :)

      Usuń
  3. ekstra :) ja jeszcze nie mam takich w swojej kolekcji, ale zbliża się lato, więc przewiduję powrót bransoletkowej weny :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prawidłowo! ;) Dużo weny w tym kierunki życzę. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Świetnie wyglądają takie skręcane makramki :) i fantastycznie dopasowałaś kolory!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne! I wiesz, zależy od okazji i garderoby którą wersję bym wybrała :))) Więc stawiam na kolor i na spokojniejsze zestawienia :) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to muszę się z tym zgodzić bo chyba postąpiłabym tak samo. Niby lubię stonowane kolory ale i niekiedy zdarza mi się z kolorem zaszaleć. :))

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...