8 października 2013

Szydełkowy burgund i węzłowa żółć

Dzisiejszy post jest troszkę szydełkowy a troszkę węzłowy. Tak dla urozmaicenia. :)
Na zdjęciach poniżej, widzicie bransoletkę wykonaną metodą sznurów szydełkowo-koralikowych z koralików w kolorze burgundowym, przeplatanymi gdzieniegdzie koralikami srebrnymi.





***
Natomiast drugą bransoletkę wykonałam metodą makramową, a dokładniej użyłam tutaj węzła płaskiego. Zrobiłam ją ze sznurka satynowego w kolorze żółtym. Branse zapina się na drewniany guzik (:





W zanadrzu mam przygotowanych ich więcej :)

***


Pozdrawiam Was cieplutko,
Piwi.

7 komentarzy:

  1. Burgundowa ma piękny odcień, dzięki tej srebrnej wstawce:) A żółta jest fajną alternatywą dla zwykłej makramy:) Wyszły cudnie:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wam bardzo kochane dziewczynki za odwiedziny i jak zawsze miłe słowa. :* Stwierdziłam, że sama burgundowa byłaby fajna ale ze wstawką będzie jeszcze ładniejsza. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam. Co widać na załączonych wyżej obrazkach :D

      Usuń
  2. Obie to prawdziwe, dostojne piękności, w jesiennych kolorach :) Pozdrawiam cieplutko, S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie bransy są bardzo wdzięczne za tak przemiłe słowa. Pozdrawiam :))

      Usuń
  3. Ładny ten burgund... A żółtej branoletce bardzo pasuje guzik :) Udanego dzionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie guziki to ciekawe rozwiązanie dla takich bransoletek. Takich guzików miałam pod dostatkiem, zakupiłam sporą ilość szpul ze sznurkiem więc trochę powstało tych bransoletek. :) Dziękuję i również miłego życzę, pozdrawiam!

      Usuń
  4. Piwi kochana bransoletki koralikowe to wciąż dla mnie czarna magia, pięknie wygląda burgundowa.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...