27 maja 2012

Czekoladka

Duma mnie rozpiera a to dlatego, że pierwszy i najgorszy (wydawałoby się) dla mnie egzamin 
mam już za sobą i to zdany na pięć! Dlatego świętowałam w tym tygodniu tworząc tyle ile się da. 

Tak powstała właśnie poniżej prezentowana bransoletka. Przepis na nią jest prosty : 
garść szklanych paciorków, trochę żyłki jubilerskiej, kuleczek czernionych i kilka posrebrzaków.




Wieczorem, ewentualnie jutro wrzucę kolejne skany. Zatem bądźcie czujne. ;)

Buziaki :*

6 komentarzy:

  1. Gratulacje zdanego egzaminu! Ja daaawno coś zdawałam, ale nadal pamiętam jakie to szczęście człowieka rozpiera, jak się dowie o pozytywnej ocenie :)))) A bransoletka świetna! Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również gratuluję serdecznie ! Sama wiem co to znaczy - zachciało mi się studiować haha ;-) A bransoletka piękna. pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję zdanego egzaminu! :) Bransoletka cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje. :) i oby tak dalej.
    Bransoletka cudna, do przepisu trzeba jeszcze dodać "łapki zdolne do plecionek" albo coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję zdanego egzaminu! Ja sesję ma całą przed sobą :( Bransoletka jest przepiękna w moim ulubionym kolorze. Aż mi ślinka pociekła na taką czekoladkę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Slicznie wyszło, gratulacje zdanego egzaminu oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...