12 grudnia 2011

Tym razem powieje trochę czerwienią, zielenią oraz złotem... ;)



A na koniec mam dla Was nowo odkryte interpretacje piosenek świątecznych Michaela Bublé. Jest niesamowity! Posłuchajcie, bo naprawdę warto moim zdaniem. ;) Od razu jest przyjemniej podczas świątecznych przygotować. 
* Jingle Bells*




Tam w pasku po prawej stronie macie ich więcej. 


A teraz lecę się pakować i znowu kierunek Wrocław. A tak dobrze było posiedzieć tych kilka dni w domu..
Pozdrawiam Was ciepło!

5 komentarzy:

  1. Sliczne bombki:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. masz rację głos uroczy
    Podoba mi się Twoja szata śniegowa i śnieżynki spadające
    Za to karczochy - mistrzostwo świata!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...