17 grudnia 2011

132.

Święta tuż, tuż a śniegu jak nie było, tak dalej nie ma. Mogłoby go trochę napadać na święta. Bo co to za święta bez śniegu...? Z roku na rok coraz gorzej. Chyba się ze mną zgodzicie, hm? ;>

Ostatnio miałam zamówienie na bombki dla pewnej Pani. Zadaniem mym było zrobienie dziesięciu bombkolców, w tym 4 pary po takie same bombki. Pokaże na razie tylko dwie - w kolorze złotym oraz bordowym i w granacie ze srebrnym (szarym) Oto efekty...




 ...




i na koniec pioseneczka...

 

 ;))

7 komentarzy:

  1. Bombki jak zwykle śliczne! Śniegu to się pewnie na święta nie doczekamy w tym roku, pozostanie nam tylko patrzeć na ten padający tutaj ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne karczochy i śliczna kolorystyka. Dziękuję za zabawę i odwiedziny. Pozdrowienia Świąteczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne :) połączenie granatu ze srebrnym bardzo trafione :D
    Co do śniegu to u mnie właśnie napadało troszkę :) Mam nadzieję, że na święta będzie biało. Ale niech napada w sobotę, bo w piątek jeszcze muszę dostać się do pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczności... zwłaszcza te niebiesko szara :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne i widać, że bardzo starannie wykonane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale śliczne. Mocniej je zakładałaś w trójkącik??? takie jakieś inne wyszły , puchate. Cudne :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...