20 października 2011

120.

Po wtorkowych zajęciach z decoupage'u jestem bardzo zadowolona oraz naładowana ogromną dawką energii do działania. Większość potrzebnych materiałów już mam. Wymieniłam się kiedyś z Etoile. Musze tylko zakupić jeszcze dwie rzeczy i działam! ;)

A teraz trochę biżuteryjnie...

Na pierwszy rzut leci bransoletka, wykonana tą samą techniką co ta z poprzedniego wpisu, czyli spiral herringbone.



Kolczyki na bazie posrebrzanego druciku z wykorzystaniem szklanych małych koralików.


...i na koniec kolejna bransoletka wykona znaną juz technika flat spiral. ;) 
Z wykorzystaniem akrylowych korali w kolorze zielonym, drobnicy i nieco większych, 
szklanych zielonych koraliczków.



Teraz sobie uciekam, a Wam dziękuje za odwiedziny, pozostawiony po sobie ślad
i zapisy na moje biżutkowe candy. (;

8 komentarzy:

  1. Śliczne bransoletki :) kolczyki wyglądają jak tkane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak zwykle wszystko mi się u Ciebie podoba, mam nadzieję, że masz więcej cierpliwości do decou niż ja... dziś mój mąż chciał do piec wrzucić moje niedokończone tacki... w porę go na tym złapałam i zostawiłam je sobie z sentymentu... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnia wyszła niesamowicie, istny majstersztyk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Biżuteria jak zawsze świetna :) Widzę, że mam u Ciebie zaległości, dużo zmian, nowych rzeczy, łącznie ze zmianą 'wizerunku' blaga! Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  5. o! teraz sie w końcu dowiedziałam jak się nazywa ta technika- flat spiral... niedawno zrobiłam taką bransoletkę, tecjnuka jest super!
    I Twoje bransoletki też!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności, te złote kolczyki są po prostu boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Same cuda, podziwiam umiejętność tworzenia z biżuterii:)
    Pozdrawiam ciepło i dziękuję za życzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bransoletki cudowne!!!!!! Kolczyki równie piękne:P
    Pozdrawiam Anulka

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...